Przeszukując dzisiaj net dla potrzebnych mi informacji trafiłem na znajomy mi widok... nawet bardzo znajomy. Przechyliłem głowę w jedną stronę i w drugą... ale wrażenie nie zniknęło. Tak, już to coś widziałem. Nawet więcej, ja to stworzyłem! HA!
No to zostałem niejako "spiracony". O jej, to już nawet "piracić" mnie warto? Szok!.
Spójrzmy na stronę:
[link]
Ja wiem, nating speszal. Ot mebelek, a zaraz obok drugi mebelek. I żeby nie było. Nie ja jestem autorem projektu, ani nawet nie jestem autorem mebla. Za to moja jest ta wizualizacja.
To nadal nating speszal - ot zwykła poglądówka, których nacykałem tyle, że już trudno by mi było je policzyć. Takie rzeczy się robi, żeby ktoś inny mógł zobaczyć mniej abstrakcyjnie mebelek ubrany w dekoracje, albo po to, żeby jakaś Pani w sklepie nie powiesiła ubranka mebla odwrotnie - lub nawet po to, żeby nie pomyślała o tym, że to niepotrzebna płachta pleksiglasu, która służy do wyrzucenia do kosza (i tak w końcu tam trafi, ale... może sobie przecież trochę powisieć prawda?). Tak czy siak Poczułem się dumny! Och za granicą mnie "cytują" graficznie!!!. Przy okazji poczułem się lżejszy o parę stów - w końcu za darmo to jak się u nas mówi można w pysk dostać. Chyba zacznę dodawać znaki wodne na nawet najdurniejszych wizkach, A CO!
* (A to wszystko tak z przymrużeniem oka)










If you want to see my other butterflies: [link]
--
World is
--
The day the rats went to war.
--
~ My Gallery ~
Wildlife Photography.
Previous Page12345...Next Page